Wiosenna sesja rodzinna w forsycjach

Wiosna nie rozpieszcza temperaturą, ale kwiatom i  dobrze ubranym to nie przeszkadza, więc ruszamy z Martą i Winim do Parku Szczytnickiego we Wrocławiu.

Młody ma etap wkładania do gębochłonu wszystkiego co napotka i tym razem żarł gruz.

Czy to da się zjeść?
Delicje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *