Jeśli czujesz się w ciąży dobrze i jesteś fajna jak Asia, to może Ci się zamarzyć sesja. Ciążowa. W górach. Przyda się jeszcze fajny Kuba, co potrzyma za ciążowy brzuch oraz mój osobisty asystent Wojtek – i do asystowania na sesji i do grania wieczorem w schronisku w scrabble na wymyślone słowa.















